Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Naprawdę?-Zdziwiłem się.-Rin...-Zawahałem się.-Ty widzisz!-Wykrzyknąłem radośnie, ale moja radość nie udzieliła się dziecku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz