Byłem strasznie ciekawy co jej się śniło.
-Opowiesz mi kiedyś?
sobota, 8 sierpnia 2015
Od Neos' a
-Ja mam prawo wrażliwego faceta.-Spojrzałem na nią i pokazałem jej język.-Tak poza tym to mam coś dla Ciebie, a właściwie dla naszego dziecka. Ładnie błyszczał, więc go wziąłem.-Miałem nadzieję, że nie zorientuje się, że dosłownie go zabrałem. Wyciągnąłem z kieszeni spodni medalion do kołyski.-Chroni przed złem czy coś takiego.
piątek, 7 sierpnia 2015
Od Rinmaru
Znów zaczęłam chichotać.
- No nie złość się... To ja mam prawo huśtawki nastrojów, a nie ty!
Od Rinmaru
- Masz myśleć, że śniło mi się coś, co dotyczy ciebie. I jest to rzecz tak niesamowicie słodka i śmieszna, że zatrzymam ja dla siebie. - oznajmiłam.
Od Rinmaru
Położyłam dłoń na jego policzku, by chwile potem mocno za niego pociągnąć.
- Oczywiście, że nie, mój ty kochany idioto! Jak możesz tak myśleć?
Od Neos' a
Wylądowałem obok niej śmiejąc się głośno. Chwilę umilkliśmy, spojrzeliśmy na siebie i ponownie wybuchliśmy śmiechem.
-Powiesz...?
Od Rinmaru
Zaczęłam piszczeć. Starałam się pociągnąć go tak, by stracił równowagę i wylądował na łóżku obok mnie. I mi się udało.
Od Neos' a
-Dzień dobry księżniczko...-Uśmiechnąłem się do niej lekko.-Jak się spało? Czemu się tak śmiałaś?
Od Rinmaru
Jednak jak przekonać mózg, żeby posłuchał? Tak więc musiałam się obudzić...
Od Neos' a
Myślałem nad czym ona tak chichocze. Usiadłem w fotelu w naszym pokoju i czekałem, aż się obudzi.
Od Rinmaru
Od Jeff' a
Zatrzymałem się obok Avaline.
-Coś nie tak?-Zapytałem cicho patrząc za odlatującą ptaszyną.-Avaline... Ja go nie tknę, wiesz. Chyba, że zacznie, to inna sprawa.-Wyszczerzyłem do niej szpaler białych zębów.
Od Neos' a
Susząc włosy ręcznikiem wyszedłem z łazienki. Śmiech Rin zdziwił mnie, pobiegłem tam szybko.
środa, 5 sierpnia 2015
Od Avaline
Telepatycznie powiedziałam do Lu:
- "Wiesz co Lu, powiedz Sarisowi żeby się nie spinał. I niech się uspokoi."
- "Żeby to było takie proste, ale ok już się robi" - zamachnęła się kilka razy skrzydłami i pofrunęła.
Od Jeff' a
Ruszyłem za nią wolno myśląc jak poprawić jej humor, ale nic nie wpadło mi do głowy. Spojrzałem na jej pierzastego przyjaciela. Mój sokół zaczął szarpać mnie za futro na karku.
wtorek, 4 sierpnia 2015
Od Jeff' a
Spojrzałem na ptaszka i odsłoniłem kły.
~Nikt nie będzie mi groził, zwłaszcza taki, który bije kobiety. Chyba, że należą do wroga i same atakują, ale nie niewinne niewiasty!~
Oburzyłem się.
-Wracajmy jednak, faktycznie zaczyna się ściemniać.-Przeniosłem wzrok na Avaline.
Od Neos' a
Gładziłem ją po policzku i włosach delikatnie myśląc o tym co się wydarzyło. Jaki ten świat zwariowany, a ja będę musiał chronić moje dziecko przed nim. Westchnąłem głośno i spojrzałem na twarz mojej ukochanej, uśmiechnąłem się. Pomyślałem o Laili, o Lou. Mam nadzieję, że mała Akira załata przynajmniej w minimalnym stopniu szramę w sercach jej bliskich po stracie starszego brata. Położyłem dłoń na brzuchu Rin.
- Ale Ty nie odwalaj mi takich numerów...