sobota, 15 sierpnia 2015

Od Dagi CD Dragon

Leżałam z Dragon em. Była noc, patrzyliśmy w gwiazdy. To było super. Potem zrobiło mi się zimno, więc poszliśmy do naszej jaskini. Zjedliśmy mały kawałek mięsa i poszliśmy do naszej sypialni. Gdy się rozbieraliśmy Dragon na skoczył na mnie i zrobiliśmy stosunek. Potem poszliśmy spać. Gdy się obudziłam. Dragon już nie spał, stał obok mnie razem z lekarzem.
- co on tu robi zapytałam Dragon na
- lekarz sprawdzi czy jesteś w ciąży - powiedział
Dragon wyszedł, a ja się rozebrałam. Lekarz zaczął mnie badać.
PO BADANIU
Przyszedł Dragon. Potem lekarz powiedział:
-- Tak, moja droga jesteś w ciąży.

<Dragon>

Od Rinmaru

- Tylko nie wpadaj w depresję. - zachichotałam. - Już niedługo....

piątek, 14 sierpnia 2015

Od Neos' a

Wycofałem się i usiadłem na podłodze.
-Niech Ci będzie..

Od Rinmaru

Westchnęłam i pociągnęłam go za policzek.
- Jak już mówiłam, jesteś facetem. Nie zrozumiesz tego.

Od Neos' a

Jej słowa wprawiły mnie w osłupienie.
-Jjak to?

Od Rinmaru

- Brawo, złapałeś mnie. - zaklaskałam. - Chociaż na razie chyba lepiej się wstrzymać z figlami...

Od Neos' a

-Ty wredna babo, jak ja Cię złapie!-Zaraz gdy odłożyłem małą zacząłem ją gonić. Złapałem ją i położyłem do łóżka. Zawisłem nad nią na prostych ramionach.

Od Rinmaru

- Tak, facetem. Faceci myślą inaczej niż my, ludzie. - pokazałam mu język.

Od Neos' a

-Facetem... No tak.-Uśmiechnąłem się lekko do niej. Położę małą spać i może wyjdę na trochę...

Od Rinmaru

- Nic, nic. Ale jesteś facetem, więc nie zrozumiesz jak się teraz czuję. - zachichotałam.

Od Neos'a

-Ale wszystko w porządku, nic Ci nie jest. Nic poważnego?!-spanikowałem.

Od Rinmaru

- Ja chyba trochę odpoczne.... Mimo wszystko jestem trochę zmęczona, i obolała.  - oznajmiłam.

Od Neos' a

-To co? Od czego zaczynamy?-Zapytałem cicho.

Od Rinmaru

Przetarłam oczy. Jak dobrze wszystko widzieć...

Od Neos' a

Udawałem, że ja to nigdy nic i bawiłem córkę. Mimo wszystko wciąż ją obserwowałem.

Od Rinmaru

Przebrałam się i wróciłam do pokoju. Usiadłam na łóżku. Neos wciąż za mną podążał.

Od Neos' a

Ruszyłem za nią wiernie jak pies. Tak się o nie teraz martwiłem..

czwartek, 13 sierpnia 2015

Od Rinmaru

- Na pewno. - odgoniłam go od siebie i poszłam do łazienki.

Od Neos' a

Mimo to wciąż ją mono trzymałem.
-Ale na pewno?

Od Rinmaru

- Tak, tak... Nie mogłam tylko wstać. - uśmiechnęłam się.

Od Neos' a

Pomogłem jej wstać kładąc wcześniej małą na łóżku. Zaraz po tym owinąłem córkę w świeży rożek i włożyłem do chusty-nosidełka.
-Dobrze się czujesz? Możesz iść?

Od Rinmaru

Próbowałam się jakoś podnieść, ale opornie mi to szło....

Od Neos'a

Podszedłem do szafy i wyciągnąłem dla niej jakieś ciuchy. Podałem jej i wziąłem córkę..

Od Rinmaru

Przytuliłam do siebie małą.
- Przyniesiesz mi jakieś lekkie rzeczy na zmianę? Chcę się przebrać. Nie mogę się już doczekać, by wszystko zobaczyć!

Od Neos' a

-No dobrze.-Posłałem jej ciepły uśmiech i oddałem dziecko.

Od Rinmaru

- Szeptać też nie musisz. - prychnęłam krótkim śmiechem. - Mów normalnie.

Od Neos' a

-Wybacz...-Szepnąłem i skuliłem się jak karcone szczenię. Przyrzekłem sobie, że już nie podniosę głosu przy małej.

Od Rinmaru

Uśmiechnęłam się szeroko.
- Tak, jest dużo lepiej. Ale nie wrzeszcz!

Od Neos' a

-Naprawdę?-Zdziwiłem się.-Rin...-Zawahałem się.-Ty widzisz!-Wykrzyknąłem radośnie, ale moja radość nie udzieliła się dziecku.

Od Rinmaru

Westchnęłam.
- Słodko razem wyglądacie....

Od Neos' a

Byłem całkiem pochłonięty małą. Ostrożnie głaskałem ją po główce i sprawdzałem jej odruch bezwarunkowy. Uśmiechałem się do niej.-Witaj, tak długo na Ciebie czekałem księżniczko...

Od Rinmaru

Przytaknęłam. Mogłam ukradkiem, bezkarnie się na niego gapić....

Od Neos' a

-Ale Rin...-Podała mi córkę pomagając mi ją podtrzymać. Uczucie trzymania takiej małej istotki było cudowne. Zaśmiałem się nerwowo.-Ona jest taka cudowna...

Od Rinmaru

- Przecież jej nie skrzywdzisz. Jesteś delikatny.... - uśmiechnęłam się. Chyba jeszcze nie zauważył pewnej zmiany....

Od Neos' a

-Ale ja nie chcę jej skrzywdzić Rin.-Odparłem cicho.

Od Rinmaru

Uśmiechnęłam się.
- No nie bój się.

Od Neos' a

Od razu cofnąłem rękę i skuliłem się w sobie. Jestem strasznym ojcem, nawet z dzieckiem nie umiem się przywitać...

środa, 12 sierpnia 2015

Od Rinmaru

- Chyba dobrze... - jak na potwierdzenie moich słów rozległ się donośny wrzask.

Od Neos' a

-A ona jak się czuje?-Wyciągnąłem rękę do dziecka.

Od Rinmaru

Uśmiechnęłam się szeroko.
- Od dawna nie czułam się tak dobrze...

Od Neos' a

-Tto nasze dziecko...? Nasza mała?-Stanąłem przy łóżku i od razu przykucnąłem.-A jak Ty się czujesz?!

Od Rinmaru

- Mhm..? - zamruczałam. Czułam się znakomicie....

Od Neos' a

Podszedłem do niej niepewny.
-Rin....-Wychrypiałem cicho.

Od Rinmaru

Wszystko poszło dość szybko.
A do tego...
Teraz trzymałam na rękach naszą córkę. Głaskałam jej włosy, jednocześnie patrząc w górę. Jeszcze nigdy, odkąd byłam dzieckiem, nie widziałam tak wyraźnie....
Usłyszałam otwieranie drzwi....

Od Neos' a

OSpanikowałem, nie widziałem co mam robić. Zawołałem Laile i Ash' a. Moja siostra wywaliła mnie z Ash' em za drzwi. Nie ogarnąłem co się dzieje, straciłem przytomność.

Kiedy się obudziłem Laila wycierała ręce z krwi. Posałała mi ciepły uśmiech i wskazała drzwi do sypialni mojej ukochanej. Wszedłem przez drzwi blady jak ściana...

Od Rinmaru

Również się obudziłam.
Wstałam, by iść do łazienki.
I wtedy się zaczęło.
Przeszył mnie okropny ból. Zawołałam Neos'a, zaczęłam upadać. Nim do mnie dobiegł przewróciłam się, uderzając głową o podłogę.
Ogarnęła mnie ciemność....

Od Neos' a

Obudziłem się wypoczęty i zacząłem słuchać serca malca.

wtorek, 11 sierpnia 2015

Od Rinmaru

Krótko po nim ja również usnęłam z uśmiechem na twarzy.

Od Neos' a

Czekałem na ten dzień niecierpliwie... Zmożył mnie nagle sen, odpłynąłem z uchem przy jej brzuchu słuchając bicia serca naszego dziecka.

Od Rinmaru

- Już chyba niedługo... - uspokoiłam go.

Od Neos' a

-No, ale kiedy?!-Spojrzałem na nią wzrokiem nie znoszącym sprzeciwu.-Kiedyyyyy...?

Od Rinmaru

Zaczęłam czochrać jego włosy.
- Ale ty niecierpliwy...

Od Neos' a

-No bo nie umiem się doczekać, kiedy się zacznie...-Zachowywałem się jak szczeniak.

Od Rinmaru

- Mówisz to już po raz kolejny... - zachichotałam.

Od Neos' a

-Tak, tak. Wiem...-Mruknąłem cicho i położyłem się obok niej.-Ej, bo my z mamą czekamy na Ciebie. Mamy pewne plany...

Od Rinmaru

- Miło by było. - zachichotałam. - Ale, niestety. Musimy jeszcze poczekać....

Od Neos' a

-Gdyby nie Twój stan zaproponował bym Ci dwie... Gonitwę, albo...-Przysunąłem twarz do jej ucha.-Małe co nieco...-Zamruczałem cicho.

Od Rinmaru

- Bo ja wiem... - przytuliłam się do niego.

Od Neos' a

-Tak...? A w co?-Pocałowałem ją w szyję zaciągając się cudownym zapachem jej włosów.