środa, 29 lipca 2015

Od Avaline

- Żadna tam ze mnie dama Jeff - znów się zarumieniłam i opuściłam głowę.
Po chwili wahania Lu rzekła.
-"Tylko jest jeden problem wilczku - i podleciała bliżej Jeffa - Saris gadał coś o patroszeniu, a tak do końca nie wiem co powiedział bo nie mogłam tego słuchać, było za straszne. Więc wiesz masz przechlapane."

wtorek, 28 lipca 2015

Od Rinmaru

Zamruczałam i wtuliłam twarz w jego pierś. Było mi tak błogo...

Od Jeff' a

~Nie masz się czym martwić posłańcu. Możesz przekazać, że ta piękna dama jest ze mną i pod moją opieką nic się jej nie stanie! Odprowadzę ją bezpiecznie do domu.~
Położyłem łapę na łapie Avaline. Spojrzałem na nią i wywaliłem jęzor jak szczeniak ucieszony.

Od Neos' a

-Jesteś zmęczona...? Idź spać, odpocznij skarbie. Ja będę czuwał.

Od Avaline

Siedziałam obok niego nieodzywająca się próbowałam sobie wszystko uporządkować w głowie.
Nagle ktoś zaćwierkał nad naszymi głowami i sfruną na duł.
- "Nareszcie Cię znalazłam" - powiedziała zdyszana Lu.
- A co się stało? - powiedziałam lekko zakłopotana bo nadal byłam trochę zarumieniona.
- "Saris... Cię szuka.. i powiedział że masz wracać..... bo się ściemnia" - wydyszała.
I dopiero teraz zauważyłam że niebo robi się różowo-żółto-ciemnoniebieskie.
.....

poniedziałek, 27 lipca 2015

Od Rinmaru

- Tak... - ziewnęłam. Nagle zrobiłam się senna.

Od Neos' a

-No oczywiście...-Pocałowałem ją lekko.

Od Rinmaru

- Mój bohater. - zachichotałam i potarłam swoim nosem o jego.

Od Neos' a

-No ja myślę, kiedy trwam na straży nie może się stać coś niepokojącego!-Wyszczerzyłem Zdke do niej jak głupi.

Od Rinmaru

- No oczywiście. - zachichotałam i mocno się do niego przytuliłam.

Od Neos' a

- Na pewno?-Zapytałem zmartwiony i spojrzałem jej w oczy.

Od Rinmaru

- Nie, nie, nieważne. - uśmiechnęłam się.

Od Neos' a

Spojrzałem na nią.
- Tak kochanie? Coś się dzieje?-Ożywiłem się.

niedziela, 26 lipca 2015

Od Rinmaru

- Neos? - zapytałam cicho, widząc jego minę.

Od Neos' a

Spojrzałem na nią i uśmiechnąłem się. Rozejrzałem się za dzieckiem i przypomniałem sobie o małej mojej siostry, a zaraz potem o jej bracie...

Od Rinmaru

Reakcja Neos'a mnie rozbawiła. Pogłaskałam go po włosach. Będzie dobrym ojcem...

Od Neos' a

Położyłem się obok niej nic już nie mówiąc. Nie wiem kiedy zasnąłem, ale obudził mnie głośny płacz dziecka. Jeszcze nie wybudzony zacząłem mruczeć kołysankę.

Od Rinmaru

- Uważaj, bo się jeszcze obrazi i zamiast się pośpieszyć będzie zwlekał... - prychnęłam żartobliwie.

Od Neos' a

Udawałem zamyślenie, a potem zacząłem mówić do naszego dziecka. Opisywałem urodę jego matki i moje plany z nim związane. Parę razy powtarzałem, aby się spieszył.

Od Rinmaru

Zachichotałam.
- No to pogadaj, może cię usłyszy.

Od Neos' a

-Tylko, że jesteś głodna.-Posłałem jej głupi uśmiech.-Oraz małe serduszko.

Od Rinmaru

- Słyszysz coś? - zapytałam. Uśmiechnął się.

Od Neos' a

Pocałowałem ją lekko i przyłożyłem ucho do jej brzucha lekko.

Od Rinmaru

Zaśmiałam się.
- Już niedługo, niedługo...

Od Neos' a

Pocałowałem ją namiętnie i objąłem w pasie. Pochyliłem się nad jej brzuchem i zamruczałem cicho.
-No pośpiesz się maluchu, chcę Cię wreszcie wziąć na ręce, a potem pofiglować z mamą...

Od Rinmaru

Westchnęłam.
- Chcę, ale się boję...