Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Położyłem się obok niej nic już nie mówiąc. Nie wiem kiedy zasnąłem, ale obudził mnie głośny płacz dziecka. Jeszcze nie wybudzony zacząłem mruczeć kołysankę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz