~Nie masz się czym martwić posłańcu. Możesz przekazać, że ta piękna dama jest ze mną i pod moją opieką nic się jej nie stanie! Odprowadzę ją bezpiecznie do domu.~
Położyłem łapę na łapie Avaline. Spojrzałem na nią i wywaliłem jęzor jak szczeniak ucieszony.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz