Spojrzałam na nowego basiora, chyba Dragon' a.
-Gratuluję Wam. Z pewnością ją odwiedzę jeśli tylko znajdę czas. Sama również wychowuje teraz potomstwo.
-Dziękuję, czekamy.-Odszedł prawdopodobnie do ukochanej. Zamknęłam za nim drzwi i podeszłam do męża.
-Nowa para szybko się wyrabia.-Przytuliłam go lekko.-Jak nasza mała?
-Jej brat ciągle przy niej siedzi.-Odparł i wskazał mi Sorena podrzucającego Akirę.
<Ash?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz