Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Szybko zakryłem wszystko jakąś płachtą i wróciłem do kuchni. Usiadłem na krześle. Musiałem zadać Laili jeszcze jedno pytanie. - Powiedz... Jaki kolor lubisz jeszcze?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz