Zabrałem się za naszyjnik. Łańcuszek był już gotowy, srebrny. Oszlifowałem owalny, dwuczęściowy medalion z białego złota i zacząłem rzeźbić na nim miniaturowe wzory. Gdy skończyłem, złożyłem go. W środku umieściłem paręnaście zielonych kamieni, układających się w napis "Kocham Cię". Dodatkowo wbudowałem jeszcze mechanizm blokujący otwarcie. Nad tym będzie musiała się trochę pogłowić...
Umieściłem medalion na łańcuszku w materiałowym woreczku i poszedłem poszukać Laili.
niedziela, 31 maja 2015
Od Ash'a
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz