Serce chyba stanęło mi w piersi na chwilę, a duch opuścił ciało... Czas w tym momencie jakby zwolnił gdy wymówił moje imię. Chciałam mu powiedzieć, że ja też się w nim kocham, ale nie mogłam... Jakby zareagował gdyby zorientował się, że go śledziłam? Nie wiedziałam co robić, w głowie miałam mętlik... Postanowiłam poczekać na okazję, aby móc się wycofać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz