Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Westchnąłem. Zaczyna się tu robić ciasno... - Będziesz musiał się nią zająć. Wygląda jakby zaraz miała wyzionąć ducha ze strachu. - nie mówiąc nic więcej podążyłem za Lailą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz