Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Spojrzałam na niego-Nnic się nie stało-wyjąkałam i przysunęłam się do niego. Przeczesałam jego włosy między palcami i pocałowałam go w policzek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz