-Ej, chodź. Nic Ci nie zrobię? Moja neonowa sierść Cię oślepia?-zapytałem i przybrałem ludzką postać. Najwyżej tylko wyciągnę ją z tej szczeliny, a potem porwę na ręce i biegiem do domu Ash' a. Zakochani gdzieś poleźli, więc będzie mogła odpocząć-No, chodź. Już lepiej?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz