Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Parę metrów przed domem przystanąłem. W jaki sposób mam jej to powiedzieć? Nie dam rady! Nie da się! Postanowiłem zachowywać się tak normalnie jak to tylko możliwe. Wolnym krokiem skierowałem się do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz