Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Pobiegł do domu, ja też muszę biec, ale inną drogą. Wyszłam z zarośli i puściłam się biegiem, daleko od drogi, głębiej w las. Przepełniała mnie radość, zaczęłam podśpiewywać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz