Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Ujęłam jego dłoń i trzymając się za ręce wróciliśmy do domu... Drugą dłonią cały czas trzymałam medalion jakby od tego zależało moje życie... Miałam nadzieję, że to nie jest głupi sen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz