Wyszłam na brzeg i usiadłam na ziemi. Byłam cała mokra, musiałabym się przebrać... Skoro nurkował, miałam pięć minut, może więcej... Tylko wyżąć ubrania. Odeszłam kawałek od wody i ściągnęłam bluzkę. Zaczęłam ją wykręcać dokładnie, stałam w samym staniku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz