Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Złapałem ją w pasie, aby nie upadła i wziąłem ją na ręce-Uważaj-posadziłem ją znów w fotelu. Spojrzałem jej w oczy i dopiero teraz dotarło do mnie, że ona prawie jest ślepa... Zdziwiłem się, że dała radę tyle przetrwać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz