Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Nie chciałem bardziej wchodzić... Wycofałem się do łazienki. Umyłem się i w ludzkiej postaci wróciłem do ich pokoju. Niepewnie wyciągnąłem dłoń do dziecka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz