środa, 22 lipca 2015

Od Sorena

Ta mała istotka spojrzała na mnie swoimi nietypowymi oczkami i zaczarowała mnie. Teraz moim zadaniem było chronić jej, mojej małej siostry. A potem miałem troszczyć się o swoje stado. Wziąłem ją ostrożnie na ręce i zaśmiałem się nerwowo. Spojrzałem na rodziców.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz