Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Zacisnąłem dłonie na włosach. Wbiłem sobie paznokcie w skórę. Po paru chwilach poczułem ciepłą skróżkę krwi cieknącą mi po twarzy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz