Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Zaśmiałem się głośno i wziąłem słoik i tabliczkę ze stolika. Skorzystałem z zapasów alf. Przyniosłem jej zamówienie. -Proszę moja droga.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz