Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Położyłem uszy po sobie i nastroszyłem sierść warcząc na rogacza. Byłem na niego wściekły. Avaline robiła wszystko pod tą szkapę, a on?! Spojrzałem na niego wyzywająco.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz