Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Zaskoczyło mnie to. Jak to Neos uciekł? Co się z nim stało? Przytuliłam ją przyjacielsko i zaczęłam głaskać po głowie. -Nie martw się tym, spokojnie. Zmądrzeje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz