Pomogłem mu znieść ojca na łóżko o zająć się jego ranami. Cały czas patrzyłem na niego.
-Jaki zapach? O co chodzi?-Zapytałem kiedy wyszliśmy z sypialni rodziców. Złapałem go za rękę i na granicy jego umysły wyłapałem dziecko. Co, cholera? Lou czy Ty chcesz mi coś powiedzieć?!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz