Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Fochnąłem się na niego i wyskoczyłem powalczyćnz drzewami i krzakami. Już nie potrafiłem siedzieć w miejscu... Ciągle myślałem nad tym dzieckiem... Kiedy Lou?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz