Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Uśmiechnęłam się do niej i pogłaskałam ją po policzku. -To wspaniale, Neos już wie?-Zapytałam miło. Widząc jej minę zmartwiłam się.-Coś się stało? Masz wątpliwości?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz