Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Przybrałem ludzką postać i zbliżyłem się do niej. Zacząłem ją zachłannie całować napierając na nią póki znów nie leżała na kocu pode mną. -A co chcesz robić?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz