sobota, 11 lipca 2015

Od Sorena

Śmiałem się jak głupi.
-Dobry żart wujku.
-Ale ja mówię poważnie...-Zamilkłem.-Moja reakcja była podobna.
-Skoro to fakt, to chyba powinieneś tam wrócić. Zresztą wracamy dziś razem. Ja już skończyłem na dziś. Opatrzę rany i wracamy.-Ciekawe co powiedzą w domu na mój stan... Lou mnie ubije.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz