Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Spotkałem ich na spacerze. Laila rozpromieniła się na mój widok i rzuciła mi się na szyję. Uśmiechnąłem się. Cichutko wytłumaczyłem jej sprawę. - Chyba trzeba mu powiedzieć...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz