sobota, 27 czerwca 2015

Od Sorena

Wróciłem do domu przemoczony i zmęczony. Mój ojciec zajęty raczej moim bratem lub matką nie zwracał na mnie zbytniej uwagi. Uczyłem się całego życia w lesie od najstarszego z całych naszych terenów lisa. Pokazywał mi jak polować, jakich pułapek unikać. Stawałem się prawdziwym wilkiem. W wilczej postaci uwaliłem się na ulubionej kanapie mamy i spróbowałem zasnąć. Nie pozwalały mi na to stłumione jęki dochodzące z pokoju moich rodzicieli. Fuj, czy oni robili TO?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz