Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Oj wiele możesz mi dać...-zamruczałam mu do ucha i objęłam go w pasie nogami. Uśmiechnęłam się do niego-Czekam na propozycje mój książę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz