Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Uspokoiłam się słysząc jego równy oddech. Spojrzałam na Ash' a mokrymi oczami i pociągnęłam nosem. Nie mogłam go karcić za chęć pomocy, ale Lou nie jest super bohaterem z mega mocami. To tylko młody chłopak, w którym siedzi demon, jak w jego babce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz