Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Również zamknąłem oczy. Nagle poczułem, że coś sie na mnie wspina. Zerknąłem w tym kierunku. Kiwając się na wielkich łapach Lou wlazł mi na plecy. Dokładnie mu się przyjrzałem. Sądząc po wielkości łap, rozmiar odziedziczył po mnie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz