Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Co znowu zrobiłem? Nie mów, że się o mnie martwiłaś-spojrzałem na nią przymrużonymi oczami i dałem jej szybkiego buziaka-Naprawdę jeśli chcesz mogę odejść. Nie chce Ci się narzucać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz