Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Laili-usłyszałam wołanie Ash' a i poczułam coś ciepłego na lewej łopatce. Otworzyłam oczy. -Ash? Coś się stało? -Dlaczego spałaś pod stołem, coś nie tak?- spojrzał na mnie zatroskany i odsunął któregoś z malców w stronę pokoi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz