niedziela, 14 czerwca 2015

Od Neos' a

Biegłem przed siebie lekko zdenerwowany. Po przemyślenia całej sprawy zrozumiałem, że nie mogę narzucać jej swojego towarzystwa i może faktyczmie czas się pożegnać. Usłyszałem jak mnie woła i zatrzymałem się w krzakach. Dobrze ją widziałem i słyszałem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz