Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
-Nic kochany, nie przejmuj się tym...-odparłam patrząc na Lou-Wdał się w Ciebie... Będzie silnym wojownikiem-zauważyłam i uśmiechnęłam się lekko. Soren był raczej podobny do mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz