Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Położyłam uszy po siebie nerwowo-Wręcz przeciwnie, jestem szczęśliwa jak nigdy...-odparłam pewnie odwracając od niego wzrok. Nie wiedziałam jak się mam teraz zachować, aby mnie źle nie odebrał...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz