środa, 10 czerwca 2015
Od Laili
Ból był niewyobrażalny... Nie wiedziałam w jakiej postaci urodzić, co urodzę. Szczenię czy dziecko? Leki, które podał Ash niewiele pomogły, ale trochę mi ulżyło. Chciałam, aby był obok mnie cały czas, pomógł mi. Bałam się, że coś się stanie. Płakałam z wysiłku i strachu. Ból wzmocnił się kiedy zaczął się właściwy poród...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz