Uśmiechnęłam się lekko do siebie widząc ten widok i pogłaskałam go po włosach. Miałam dwa pytania, których prawdopodobni nigdy nie wypowiem i masę zmartwień o niedaleką przyszłość. Odwróciłam się lekko na bok, do wygodniejszej pozycji i położyłam dłoń na brzuchu koło jego ucha.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz