czwartek, 11 czerwca 2015

Od Rinmaru

Kazałam mu się położyć. Nie posłuchał mnie, tak więc po prostu go zmusiłam. Poddał się łatwo, wyglądało na to, że nie ma siły. Zaczęłam znów sprawdzać jego rany. W tej na karku wyczułam coś dziwnego...
Kula!
- Przewróć się na brzuch! - nakazałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz