Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Objęłam go od tyłu i spojrzałam na Lou... Miał takie piękne oczy, mój synek malutki-Ash...?-zauważyłam, że się spiął-O co chodzi?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz