Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Poszedłem za nią, nic innego mi nie pozostało. Doszliśmy do jaskini i weszliśmy do jej wnętrza. Usiadłem na ziemi opierając się o ścianę... Rany bolały jak cholera, pewnie coś w nich już było...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz