Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Zamknęłam oczy i odprężyłam się... Nikt nie przerywał naszej ciszy, dzieci przysypiały. Spojrzałam na mojego partnera i wtuliłam nos w jego ciało.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz