Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Przytuliłam się jeszcze do niego i weszłam pod prysznic... Przekręciłam baterię, a wodospad ciepłej wody opadł na moje ramiona i zaczął spływać po całym ciele. Ash patrzył na mnie, a po chwili dołączył.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz