Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Dalej ją masowałem pochylając się nad nią coraz bardziej... Widziałem ją już bez ubrań z konieczności, teraz bym chciał dla przyjemności.... Odsunąłem się od niej. To źle myślenie, nie mogę tak. Zaufała mi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz