Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
Jak przez mgłę czułam czyjąś obecność. Pojawiała się i znikała. Gdy prawie całkiem osuwałam się w ciemność słyszałam głos wołający moje imię i ciepło na dłoni. To odsuwało ciemność, jednak nie dało rady do końca wciągnąć mnie do światła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz