Uwolnij swoją duszę, powróć do przeznaczenia...
- Najchętniej to bym stąd poszła. - wyszeptałam, starając się by mnie nie usłyszał. Owszem, był pierwszą osobą której zaufałam, ale więcej takich osób raczej nie będzie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz