-No, spoko. Nie mam za wiele miejsca, więc liczę, że ugościsz się jakoś na krześle, ewentualnie skórzanym fotelu-wskazałem stary mebel. Przeciągnąłem się, przydałoby się przeprosić...-To ten.. Dobrej nocy...-wyszedłem przed drzwi, polimorfowałam w wilka i ułożyłem się na ganku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz